Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Krzysztof Sokólski

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Trzy raz tak. Opiekunowie trójki czołowych zespołów podlaskiej czwartej ligi zamierzają wiosną walczyć o awans. Najbardziej zdecydowanym głosem mówi trener grajewskiej Warmii Przemysław Kołłątaj.
    - Naszym celem minimum jest obrona drugiej lokaty w tabeli - zapowiada Kołłątaj. - Co nie znaczy wcale, że rezygnujemy z pościgu za rezerwami Jagiellonii.

    My gramy swoje
    Po 16. kolejkach Jaga ma 5 punktów przewagi nad Warmią. Trzeci w tabeli jest POM Sparta Augustów, tracący do wicelidera 4 "oczka". Czemu aż tak istotna jest ta druga pozycja? Z prostej przyczyny. Nawet w wypadku zwycięstwa rezerw Jagiellonii, nie wiadomo czy białostocki klub zdecyduje na utrzymanie drużyny w trzeciej lidze.
    - Decyzja nie zależy ode mnie - podkreśla trener rezerw Zbigniew Skoczylas. - Na pewno chcemy wygrać ligę. Pod takim kątem przygotowujemy się do rundy wiosennej. Potem zobaczymy. To oczywiste, że najważniejszy jest pierwszy zespół. Dużo będzie zależało od tego czy wywalczy awans do ekstraklasy.
    Skoczylas natomiast robi swoje. - Mój zespół na pewno będzie dobrze przygotowany do rozgrywek - zapewnia. Tego przekonania nie burzą osłabienia (Sebastian Świerzbiński oraz Tomasz Tupalski wybrali grę w Michałowie, a Tomasz Walukiewicz w Sokole Sokółka), ani niedawna porażka z Wigrami 1:7. - Zostaliśmy w Suwałkach upokorzeni, ale nie robimy z tego tragedii. W tym meczu wystąpiło wielu młodych chłopców, którzy dopiero się ogrywają - podkreśla szkoleniowiec.

    Bilet do wojska
    Dużo lepiej w spotkaniach kontrolnych radzi sobie Warmia. Grajewianie nie przegrali jeszcze meczu i tą dobrą formę zamierzają kontynuować.
    - Trzecia liga to zupełnie inny świat. Nie boję się tego powiedzieć: będziemy walczyć o awans - nie owija w bawełnę Kołłątaj. Do jego drużyny dołączy kilku młodych zawodników z zespołu juniorów. Przykładem jest Rafał Kozikowski. Zespół opuszczą natomiast Paweł Obrycki i Rafał Ninkiewicz. Ten pierwszy nie wznowił treningów, drugi wczoraj odebrał "bilet" do wojska. Wciąż kontuzję kolana leczy Robert Wiśniewski.
    Jagiellonia II i Warmia są zdecydowanymi faworytami ligi. Ekipą, która może pokrzyżować im szyki jest POM Sparta Augustów.

    Zawężają
    - Chciałbym walczyć o awans. Wiele czynników wskazuje jednak, że będzie trudno - stwierdza trener Grzegorz Szerszenowicz. Augustowianie mają w okresie przygotowań trochę problemów. - Po pierwsze hala. Jeździmy do Raczek, a do tego potrzebny jest transport i zajmuje to sporo czasu. Po drugie boisko. Mamy wprawdzie dzięki OSiR-owi doskonale przygotowaną boczną płytę, ale ona ma zaledwie 40 metrów szerokości. Kiedy w Ełku wyszliśmy na pełnowymiarowe boisko, zawodnicy przyzwyczajeni do tego na którym trenują wyraźnie zawężali grę - zauważył Szerszenowicz. Sparta przegrała w sparingu z Płomieniem 1:3.
    Popularny "Żubr" liczył także na wzmocnienia. Tu wyszło jednak na "zero". Do Wigier odeszli: Karol Salik i Robert Lech. W odwrotnym kierunku podążyli z Suwałk: Karol Piaścik, Rafał Harasim oraz Marcin Kuźma. Kibice Sparty mogę cieszyć się, że w zespole został Grzegorz Pieczywek. Ten przebywał na testach w trzecioligowej Miedzi Legnica, ale nie osiągnął tam porozumienia w kwestiach finansowych.

    Długo, długo nic
    Między tą trójkę trudno będzie się komukolwiek wcisnąć. Miejsce w czołówce to szczyt marzeń ambitnego Piasta Białystok. Silny z reguły Tur Bielsk Podlaski nie zamierza wychylać się przed szereg.
    - Na pewno nie w tym sezonie. Teraz chcemy przede wszystkim ogrywać młodzież - mówi grający trener Tura Piotr Pawluczuk.
    Namieszać może białostocki Hetman. Mirosław Mojsiuszko nie próżnuje. Jego podopieczni pracują w pocie czoła. W najbliższy weekend wyjeżdżają na przykład do Wilna, gdzie rozegrają sparingi na boisku z nowoczesną sztuczną nawierzchnią. Ale "hetmańscy" dopiero znajdują się na początku budowy silnej drużyny.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      "Między nami dziewczynami". Poradnik dla mam i córek

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Dożynki 2017 - zobacz dodatek

      Dożynki 2017 - zobacz dodatek

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama